23.09.2014      
 



najnowsze wydanie
wszystko o...
kronika i środowisko
kronika poleca książki
ogłoszenia
drukarnia
zlecanie reklam i ogłoszeń
kontakt prenumerata
e-wydanie
patronat prasowy
prezentacja
zostań wydawcą
regulamin konkursów
loga
slovakia
logowanie
 
Kronika Małopolska
Głos Ziemi Cieszyńskiej
SPECJALNE
  NASZE 50 LAT!
To nie jest historia pięćdziesięcioletniej jubilatki. Jedyny tygodnik Bielska-Białej i całego Podbeskidzia w ...























Bielsat

basket


















galeria


wisla


 

Największy tygodnik ukazujący się na terenie Podbeskidzia, czyli miast i czterech powiatów województwa śląskiego. Jeden z najstarszych w Polsce (ponad pół wieku) tygodników regionalnych. Wydawany co czwartek w nakładzie podstawowym prawie 20 tysięcy egzemplarzy, okolicznościowo podwyższanym do 25 tysięcy. Na kilkudziesięciu stronach formatu A3 dziennikarze "KB" prezentują aktualne wiadomości z regionu, reportaże, serwis fotograficzny, często agresywne, solidnie udokumentowane interwencje, odsłaniające kulisy życia społecznego i gospodarczego.

Co tydzień w "KB" ukazuje się oferta ogłoszeniowa (10-14 stron), w której reklamują się największe polskie firmy, przedsiębiorstwa zagraniczne, banki i wszyscy wielcy Podbeskidzia.

Szatę graficzną, od piętnastu lat nawiązującą do najnowocześniejszych wzorów w światowej prasie regionalnej, opracowują profesjonalni rysownicy i graficy, mający do dyspozycji wszystko, czym dysponuje europejska technika komputerowa.

W kraju "KB" znana jest z licznych inicjatyw wychodzących poza łamy tygodnika (Plebiscyt na Najlepszych - Sportowca, Trenera i Drużynę Podbeskidzia, niezwykle popularny konkurs na fotomodelkę "Stań się sławna"), a także z patronatów nad najpoważniejszymi imprezami w regionie oraz z akcji charytatywnych.

Od 1990 roku redaktorem naczelnym "Kroniki Beskidzkiej" jest Piotr Wysocki, a jego zastępcą do 16 lutego 2013 roku była Teresa Madej, oboje absolwenci renomowanych uczelni, uczestnicy europejskich seminariów dziennikarskich.

Naczelny jest rodowitym bielszczaninem, urodzonym w roku połączenia miast Bielsko i Biała. Po zdaniu matury w bielskim liceum imienia Kopernika, najpierw uzyskał dyplom Uniwersytetu Śląskiego (Wydział Humanistyczny - Filologia Polska), potem Uniwersytetu Wrocławskiego (Wydział Dziennikarsko-Wydawniczy), wreszcie studiował w Uniwersytecie Jagiellońskim (Studium Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych), współpracował z kilkoma poczytnymi tytułami ogólnopolskimi (m.in. Expres Wieczorny) oraz czasopismami z Niemiec, Czech i Jugosławii, praktykował dziennikarstwo i zagadnienia wydawnicze w Niemczech, uzupełniał swą wiedzę w słynnym włoskim uniwersytecie w Urbino. Od początku dziennikarskiej drogi związany z bielską "Kroniką Beskidzką", gdzie przeszedł w przyspieszonym tempie drogę od praktykanta i młodszego publicysty, poprzez sekretarza redakcji i zastępcę redaktora naczelnego, by w roku 1982 - ku satysfakcji mocodawców i... swojej - odejść od zawodu na dziewięć lat. W tym czasie z powodzeniem zakładał i działał w trzech firmach polonijnych (amerykańskiej, niemieckiej i austriackiej) aż wreszcie otwarł w Bielsku pierwszy prywatny antykwariat książki. Podczas jego prowadzenia współpracował z innymi polskimi dziennikarzami, którzy nie mogąc uprawiać zawodu, zajmowali się działalnością antykwaryczną. Do grona jego partnerów należał między innymi znany polski dziennikarz, a potem polityk - Jacek Maziarski. W 1990 roku wrócił do "Kroniki Beskidzkiej" jako redaktor naczelny i prezes Wydawnictwa "Prasa Beskidzka", zmienił szatę graficzną pisma, zreformował je gruntownie, zrekonstruował istotnie skład dziennikarski, rozbudował i stworzył silną firmę wydawniczą. Wkrótce swoim zastępcą zrobił Teresę Madej, absolwentkę Uniwersytetu Śląskiego, piszącą do kilku liczących się polskich tytułów, świetnie władającą piórem, prezentującą typ dziennikarstwa agresywnego, dociekliwego, ostrego w formie i treści. Obserwując i stymulując jej zawodowy rozwój od lat uznał, że taka właśnie osoba, prezentująca najwyższej klasy profesjonalizm, niezwykły stosunek do pracy, lojalność oraz twardy charakter, powinna współtworzyć nowoczesne, opiniotwórcze pismo. I nie pomylił się ! Ten właśnie duet kierował niezwykle popularnym tygodnikiem ponad 20 lat.

Jak naczelny Piotr Wysocki ocenia niektórych swoich współpracowników ? Oto krótkie charakterystyki jego autorstwa:

Dariusz Bandoła - niedoszły prokurator, Agata Christie "Kroniki", ale od niedawna już... dyrektor. W obszernym zakresie obowiązków m.in. drukarnia, kolportaż, patronaty, finanse, zakupy, remonty i sporządzanie umów. Czytelnicy nie muszą się martwić - nocami czasem pisze.

Mirek Galczak - po prostu "człowiek - orkiestra" Wydawnictwa: grafik, dziennikarz, fotoreporter, świetny negocjator, szef portalu beskidzka24.

Zdzichu Niemiec i Tomek Giżyński – sekretarze redakcji. Zdzichu to mój kolega z liceum, polonista, meloman i doświadczony dziennikarz, a Tomek nieśmiało pnie się po szczeblach redakcyjnej kariery, ale nie zapomina również o pisaniu sportowych tekstów i w wolnych chwilach pozostaje wierny królewskiej grze, w której jest mistrzem (nie tylko redakcji !).

Jurek Rosner - szef komputerów, informatyk znakomity, mądry aż do bólu.

Ewa Faber - nieduża, dociekliwa, mocno siedząca na rynku i w bankowości, zawsze w skórzanej kurtce i spodniach, czasem w butach na niebotycznych koturnach.

Artur Jarczok - opracowuje graficznie okładki trzech tytułów, pisze o sporcie do dwóch, to młody i zdolny, który przebojem wdarł się do trudnego zawodu.

Marcin Kałuski - dziennikarz młody, wrażliwy, zdolny, wszechstronny. Już żonaty!.

Marcin Płużek - prawdziwy tyran pracy, podziwiany nie tylko za dobre pisanie i wyśmienite - jak sam ocenia - fotki. Niegdyś mocna głowa !

Beata Stekla - pracowita, rzetelna, w redakcyjnym pożyciu lapidarna, na razie mała niewiadoma, choć obiecująca.

Paweł Szczotka - dwa metry dziennikarza, przemieszczającego się z prędkością światła między Żywcem i Oświęcimiem. Wzór pracowitości.

Natasza Wysocka - świeżutka magister UJ-u, ale na łamach już od małego, przy okazji wiceszefowa portalu beskidzka24.pl. Aż by się chciało pochwalić, ale jakoś nie wypada...

Renata Hernas - atrakcyjna szefowa Agencji Reklamowej, kierująca równie atrakcyjną załogą w składzie: Dorota Czech, Elżbieta Kowalska, Klaudia Mynarska, Karolina Pajda, Tomasz Wawak.
>> Powrót <<