26.09.2017      
 



najnowsze wydanie
wszystko o...
kronika i ekologia
kronika poleca książki
ogłoszenia
drukarnia
zlecanie reklam i ogłoszeń
kontakt prenumerata
e-wydanie
patronat prasowy
prezentacja
zostań wydawcą
regulamin konkursów
loga
slovakia
logowanie
 
Kronika Małopolska
Kronika Żywiecka
Głos Ziemi Cieszyńskiej
SPECJALNE
  NASZE 50 LAT!
To nie jest historia pięćdziesięcioletniej jubilatki. Jedyny tygodnik Bielska-Białej i całego Podbeskidzia w ...























Bielsat

basket


















galeria


wisla
xxx

 

Nr 10/2017



Bielsko: nowoczesne radiowozy z dopłatą Funduszu

PIĘĆ HYBRYD

Bielski garnizon wzbogacił się aż o pięć ekologicznych radiowozów marki Toyota. Każdy z tych hybrydowych pojazdów kosztował prawie sto tysięcy złotych. Zakup dofinansował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
8 maja w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach uroczyście przekazano aż 34 nowe radiowozy dla śląskiej policji. Jak powiedział Andrzej Pilot, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, instytucja przez niego kierowana wsparła ten zakup kwotą 900 tysięcy złotych. - Zakup nowoczesnych, a przede wszystkim ekologicznych pojazdów, które zastąpiły te starsze i bardziej uciążliwe dla środowiska, był możliwy w ramach prowadzonej walki ze smogiem - powiedział. Jak tłumaczy, korzystanie z hybryd jest w dwójnasób korzystne. Z jednej strony emitują one niewiele spalin, a z drugiej - oszczędza się na kosztach paliwa.
16 maja przed wejściem głównym do Komisariatu Policji II przy ulicy Kamińskiego w Bielsku-Białej uroczyście przekazano jednostkom bielskiego garnizonu aż 5 z 34 samochodów. Gospodarzem uroczystości był komendant miejski Dariusz Matusiak, który wraz z prezydentem Jackiem Krywultem, członkiem Zarządu Powiatu Bielskiego Stanisławem Piętą, wójtem Jasienicy Januszem Pierzyną oraz dyrektorem bielskiego WORD-u Andrzejem Listowskim, przekazał nowe pojazdy policjantom.
- Dwa nowe radiowozy zasilą tabor drogówki. Pozostałe trafiły do komisariatów: II w Bielsku-Białej, Jasienicy i Kobiernicach. W zakupie dwóch z nich partycypowało bielskie starostwo, a pozostałych samorząd Bielska-Białej, wójtowie gmin Jasienicy i Jaworza oraz bielski Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. Nowe radiowozy zostały poświęcone przez policyjnego kapelana, księdza Tadeusza Mozora - relacjonuje Elwira Jurasz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
Każda toyota auris kombi kosztowała ponad 92 tysiące złotych. Jest napędzana hybrydowym silnikiem o pojemności 1,8 litra i mocy 136 koni mechanicznych. - Samochody te mają bogate wyposażenie, by zapewnić maksimum bezpieczeństwa i komfortu policjantom, którzy będą w nich pełnić służbę - mówi rzecznik policji.
Komenda wojewódzka już podjęła starania, by zakupić jeszcze większą partię pojazdów hybrydowych. Niewykluczone więc, że trafią także na Podbeskidzie. - W tej chwili pracujemy nad kolejnym wnioskiem, dzięki któremu w przyszłym roku pojawią się kolejne pojazdy hybrydowe dla policji. Tym razem ma być ich aż 40. Zakupy te dadzą oszczędności na poziomie prawie 600 tysięcy złotych rocznie, nie licząc znaczącego zmniejszenia emisji zanieczyszczeń pyłowo-gazowych do atmosfery - informuje Andrzej Pilot, prezes WFOŚiGW. (mk)
Na zdjęciu: Andrzej Pilot, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach podczas uroczystego przekazania 34 samochodów hybrydowych śląskiej policji.



Powiat pomaga straży

SORBENT I NADAJNIK

Władze powiatu bielskiego postanowiły wspomóc finansowo bielską straż pożarną. Dołożą się do zakupu sorbentu i sprzętu łączności radiowej.
Rada Powiatu Bielskiego postanowiła przeznaczyć 35 tysięcy złotych na potrzeby Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej. 20 tysięcy pomoże w zakupie sorbentu, czyli specjalistycznego proszku do neutralizacji plam ropopochodnych, które pojawiają się na drogach w wyniku kolizji czy awarii samochodów. Z kolei 15 tysięcy to dotacja na zakup urządzeń, które pomogą komendzie PSP w usprawnieniu systemu łączności radiowej. Starosta Andrzej Płonka przypomniał, że powiat co roku - w zależności od potrzeb - przekazuje na zakup sorbentu od 10 do 30 tysięcy złotych. - Straż pożarna likwiduje plamy oleju i oby było to jak najdłużej. Niestety, idą zmiany w prawie, że będzie to musiał robić zarządca drogi - poinformował. Wyjaśnił też skąd wzięła się potrzeba zakupu sprzętu łączności radiowej. - W rejonie Porąbki, Wilamowic i częściowo Kóz jest problem z łącznością, nawet telefonii komórkowej. Trzeba więc przebudować nadajnik. (mk)




Pół tony baterii i półtora tysiąca... lizaków

GŁOŚNY MARSZ

To był gorący marsz i głośny protest. Po raz 21. w Czechowicach-Dziedzicach rozbrzmiały chwytające za serce hasła i powiewały oryginalne transparenty.
Na plac Jana Pawła II przybyły niedawno przedszkolaki i dzieci z czechowickich podstawówek. Uczestniczyły w kolejnej edycji lokalnych obchodów Dnia Ziemi, w ramach których odbył się Marsz Ekologiczny. Przed budynkiem ratusza małych ekologów, którzy namawiali dorosłych do dbania o środowisko witali przedstawiciele władz miasta i nadleśnictwa. Dzieci zaprezentowały barwne transparenty i artystyczny talent. Od wiceburmistrza Macieja Kołoczka w zamian otrzymały dyplomy, nagrody i słodycze.
Jednocześnie podsumowano „Ekowalentynki 2017”. Była to już siódma edycja ogólnopolskiej akcji zbiórki zużytych baterii i wymiany ich na lizaki w kształcie serca. Tutaj odbyła się pod hasłem „Czechowice-Dziedzice kochają recykling i dbają o środowisko”. Akcja zbiórki baterii trwała ponad dwa miesiące, a rozpoczęła się 14 lutego. Zużyte baterie zbierane były w szesnastu punktach gminy i każdy, kto przyniósł co najmniej dziesięć sztuk otrzymał lizaka w kształcie serca. Zebrano pół tony baterii i rozdano półtora tysiąca lizaków!
W ramach akcji w gminnych przedszkolach i szkołach przeprowadzony został konkurs „Jestem Eko”. Najwięcej baterii w swoich szkołach zebrali: Wojciech Broda, Szymon Ligęza, Emilia Małkiewicz, Ewa Rosiek, Igor Kołoczek, Milena Huhulik, Jakub i Paweł Rogulowie, Emilia Twardawa, Jan Boczek i Konrad Bojdys. Organizatorem akcji była Barbara Michałek-Piernik (mk)




Teraz kolej na Zabrzeg

DOCIEPLĄ STRAŻNICĘ

Jeszcze w tym roku strażnica Ochotniczej Straży Pożarnej w Zabrzegu zmieni się nie do poznania. Kosztem około dwóch milionów złotych zostanie wykonana kompleksowa termomodernizacja.
Władze Czechowic-Dziedzic kontynuują program termomodernizacji obiektów gminnych OSP. W poprzednich latach zmodernizowano już strażnice przy ulicy Barlickiego oraz w Ligocie i Bronowie. Już teraz trwają przygotowania do prac w OSP Dziedzice, a w dalszej przyszłości do podobnej inwestycji dojdzie w budynku OSP Lipowiec.Jest już gotowy projekt modernizacji siedziby OSP Zabrzeg. Niedługo zostanie wyłoniony wykonawca, który jeszcze w tym roku ma rozpocząć i zakończyć prace. Wedle kosztorysu ich koszt może sięgać dwóch milionów złotych. Obejmą przede wszystkim docieplenie ścian i dachu, wymianę instalacji gazowej i centralnego ogrzewania oraz instalacji odgromowej i rynien, częściową wymianę okien, izolację ścian piwnicznych i fundamentowych, a także przebudowę przyłączy.
- Głównym celem tej i pokrewnych inwestycji jest zmniejszenie kosztów eksploatacji gminnych budynków. To inwestycja, o którą społeczność Zabrzega wnioskowała od lat. Bo budynek nie służy tylko potrzebom bojowym strażaków, ale też jest centrum życia prężnie działających zabrzeskich organizacji - mówi Paweł Mrowiec, zastępca burmistrza Czechowic-Dziedzic.
Władze gminy są przygotowane na pokrycie kosztów budowy z własnego budżetu. Starają się jednak, by na tę inwestycję, wraz z modernizacją Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Przedszkola Publicznego nr 10, pozyskać środki zewnętrzne. (mk)








Do druku: pdf
>> Powrót <<