Gospodarka śmieciowa w Makowie Podhalańskim doprowadza do rozpaczy niektórych mieszkańców miasta. Jeśli chcą się pozbyć większych urządzeń elektrycznych, powinni dysponować samochodem dostawczym i wolnym czasem w godzinach pracy. Gdy zależy im na segregacji śmieci, muszą być zmotoryzowani lub mieć mocne nogi. I na tym problemy się nie kończą...